Szczęść Boże, o. Wenanty pomógł mojej rodzinie. Razem z Mężem ufnie podjęliśmy nowennę za wstawiennictwem o. Wenantego i Dobry Bóg nas wysłuchał. Bardzo jestem wdzięczna. Dziś (2.08.2026) jedziemy do Kalwarii Pacławskiej do o. Wenantego podziękować i przez jego wstawiennictwo powierzać intencje nasze i naszych bliskich. Kinga z Bydgoszczy