Szczęść Boże. Miałam wiele trudności ciągnących się kilka lat. Nie potrafiłam sobie sama z nimi poradzić. Oczekiwałam wsparcia i porad od bliskich, wskazówek od spowiednika itp. Niestety nic się nie zmieniało; stare problemy pozostawały nierozwiązane a do nich dołączały nowe trudności. Pewnego dnia postanowiłam rozpocząć nowennę do Sługi Bożego Ojca Wenantego w intencji poradzenia sobie z trudnościami. Zanim upłynęło 9 dni, pewnego ranka wzięłam telefon do ręki i poprosiłam o konsultację z psychologiem. Do tej pory byłam przekonana, że rozmowy z psychologiem to nie dla mnie lecz tego dnia moje nastawienie się zmieniło. Jestem bardzo wdzięczna Ojcu Wenantemu za dodanie mi odwagi do rozmowy z psychologiem oraz za otwarcie mojego serca na pomoc jaką chce udzielać mi Bóg poprzez pracę psychologa. Maria