Chciałabym złożyć świadectwo działania tego niezwykle skromnego brata w życiu moim i najbliższych. O tym „świętym za życia” dowiedziałam się od koleżanek jeżdżących na FSM do Kalwarii Pacławskiej, później z Internetu. Słyszałam, że jest skutecznym orędownikiem w sprawach finansowych, zwanym nawet „bratem bankomatem”, wyszłam natomiast z założenia, że jest tylu świętych o wiele poważniejszych, że to ich w pierwszej kolejności należy prosić o wstawiennictwo. Mając natomiast w sercu Jego osobę i będąc w najtrudniejszym momencie życia, stwierdziłam, ze nic nie trasę i wspólnie z narzeczonym rozpoczęliśmy codzienną modlitwę. Jesteśmy kilka miesięcy przed ślubem, czeka nas bardzo dużo wydatków, moi rodzice mają dwie działki do sprzedania, transakcja ta byłaby ogromnym zastrzykiem finansowym, natomiast trudno było o kupców. Modliliśmy się do o. Wenantego i w ekspresowym tempie znalazły się dwie chętne osoby. Następnie chcieliśmy wziąć kredyt na mieszkanie z rynku pierwotnego i na jego wykończenie, natomiast okazało się, że w tej samej dzielnicy sprzedają mieszkanie moi znajomi po dwóch latach użytkowania, ponieważ chcąc kupić działkę i budować się poza miastem. Niestety trudno było im znaleźć miejsce w atrakcyjnej cenie. I oni i my poleciliśmy te kwestie Wenantemu. Piorunująco szybko znaleźli interesującą ich działkę, a my podpisaliśmy umowę przedwstępną kupna i rozpoczęliśmy procedurę kredytową. Wszystko wskazuje na to, że wprowadzimy się tam płynnie po ślubie. Co piękne, klatka obok mieszkają nasi przyjaciele. Trzecia kwestia, o którą się modliliśmy, to był niespłacony od ponad 3 lat dług, który u mojego narzeczonego zaciągnął jego kolega. Nie spłacił do tej pory ani złotówki, tłumacząc się ciągle jakimś argumentem. Postanowiłam tym razem ja napisać do niego szczerą wiadomość i zawierzyliśmy to Wenantemu w codziennych prośbach. Kolega nagle rozpoczął ratalne spłaty. Wierzymy, że Wenanty weźmie te sprawę całkowicie pod opiekę i natchnie jego serce do wywiązania się ze spłaty zadłużenia. Dziękuje Ojcze Wenanty, że tak skutecznie wypraszasz u Jezusa i Maryi wszystkie potrzebne łaski, zgodne z Bożą wolą.

Natalia