Pragnę podziękować ojcu Wenantemu za pomoc w napisaniu pracy magisterskiej, modliłam się do niego codzienna modlitwą od początku pisania pracy tj. od lipca 2019 do czerwca 2020. Praca magisterska miała charakter badawczy, jednak ze względu na brak materiałów potrzebnych do badań, miałam poważne opóźnienia w stosunku do moich znajomych. Ojciec Wenanty pomógł mi w krytycznym momencie, gdy już traciłam nadzieję na rozpoczęcie badań, w zainterweniowaniu w tej sprawie u mojej promotorki i w ciągu dwóch tygodni zostały dostarczone materiały, których nie umiałam doprosić się od 1,5 miesiąca. W czasie wykonywania badań miałam liczne problemy, niezależne ode mnie, jednak pomimo tego, że musiałam pracować samodzielnie z bardzo dużą ilością zadań naraz, czułam przy sobie opiekę Bożą i cudownie udawało mi się uzyskać wyniki. Za wstawiennictwem ojca Wenantego udało mi się zakończyć badania w tygodniu, w którym uczelnia została zamknięta z powodu epidemii koronawirusa. Ojciec Wenanty pomógł mi także w znalezieniu publikacji naukowych, choć odnośnie mojego tematu nie było ich dużo w internecie, i w zredagowaniu dyskusji z takim efektem, że sama pani promotor była zaskoczona tym, co udało mi się napisać (niektóre wnioski które przychodziły mi na myśl, zaskoczyły mnie samą). Dziękuję pokornie ojcu Wenantemu za pomoc w napisaniu pracy magisterskiej, bez jego wstawiennictwa nie udałoby mi się tego dokonać.

Judyta