Piszę to świadectwo, bo jestem to winna Ojcu Wenantemu. Moja babcia dostała kilka tysięcy złotych kary do zapłacenia w Urzędzie Skarbowym, za to że nie znała przepisów, zresztą nie ważne. Udałam się do biora księgowej, która napisała mi pismo z prośbą o umorzenie zobowiązania, ale powiedziała, że nie ma raczej szans. Odmówiłam Nowenna za wstawiennictwem Ojca Wenantego i pomogło, nie musimy spłacać zobowiązań. Chwałą Panu Bogu i Ojcu Wenantemu. Dziękuję.

Beata