Pragnę podziękować ojcu Wenantemu za wstawiennictwo w bardzo trudnej sprawie urzędowej. Po ludzku sprawa była niemal nie do rozwikłania i z powodu niezawinionego przeoczenia, które wcale nie było jednoznaczne, groziła nam duża kara finansowa, ciągnęła się też ponad rok, bez perspektywy na szczęśliwy finał. W czasie odpustu kalwaryjskiego, rok temu postanowiłam pomodlić się w tej intencji przy grobie Ojca Wenantego, z którym jakiś czas wcześniej „zaprzyjaźniłam się” poprzez m.in nowennę za jego wstawiennictwem i czytanie biografii jemu poświęconych. Następnego dnia urzędnik wyższego szczebla, sam zadzwonił do nas dopytując o szczegóły i informując, że sprawa jest zakończona na naszą korzyść. Do Ojca Wenantego zwracałam się z pomocą także przed spowiedzią św. i w innych sprawach, w których mi pomógł. Chwała Panu!

Anna