„Tego roku, choć mamy tyle utrapień, w lepszym znajdujemy się położeniu. Te bowiem cierpienia skruszyły nas i więcej do Boga zbliżyły. I sumienie nasze powie nam przy tegorocznych świętach, że jesteśmy milsi Bogu niż dawniej, że Pan Jezus więcej nami się cieszy i raduje niż w latach poprzednich, i właśnie dlatego możemy mieć nadzieję na lepszą przyszłość. Jeszcze raz zalecam ufność w Bogu i silne trwanie przy Nim, życząc wszystkim szczęśliwych Świąt. Niech one miną w spokoju i weselu, niech Nowonarodzony Jezus, którego pamiątkę obchodzimy, jak niegdyś przyniósł światu zbawienie, tak i teraz niech przyniesie pociechę i pokój oraz szczęście doczesne i wieczne”.

Z kazania na IV Niedzielę Adwentową, Czyszki, 20.12.1914 r.