Chciałam podziękować Ojcu Wenantemu za pomoc i wstawienie się za mną do Boga przez ręce Maryi. W lutym odmawiałam Nowennę do Ojca Wenantego z prośbą o dobrą pracę. Pracy nie otrzymałam, ale moja bardzo dobra koleżanka kilka miesięcy wcześniej dostała bardzo dobrze płatną pracę i powiedziała mi, że od teraz będzie mi wpłacać co miesiąc pewną sumę pieniędzy ponieważ uzgodniła to z Maryją, że tak ma zrobić. Nie chciałam się na to zgodzić, jednak postawiła mnie przed faktem, że nie mam nic w tej sprawie do powiedzenia. Nastąpiło to zaraz po skończeniu Nowenny. Jeszcze inna sytuacja, która zaskoczyła mnie zupełnie. Przy odwiedzinach znajomych, koleżanka dała mi kopertę, w której było 1500 zł i powiedziała, że te pieniądze są od osoby która chce dać je komuś, kto ma trudną sytuacje materialną, nie może mi powiedzieć od kogo, ale ona uznała, że chce mi je dać. Przypadek? Nie sądzę, takie rzeczy nie dzieją się w tym normalnym świecie, tylko wstawiennictwo sług Bożych mogło uprosić takie łaski. Pracy, co prawda nadal nie mam, ale proszę o nią ojca Wenantego, więc liczę, że mnie wysłucha. Chwała Panu i Maryi, dziękuje z serca za otrzymaną pomoc!

Marta