Bardzo dziękuję o. Wenantemu za wysłuchanie mojej prośby. Moja córka remontowała dom, dostała na to dotację, ale trzeba było zaangażować też środki własne. Inwestycję trzeba było wykonać w określonym w umowie czasie. Modliłam się za wstawiennictwem o. Wenantego o pomyślne zakończenie tej trudnej inwestycji. O. Wenanty zawsze tak sprawił, że znaleźli się „fachowcy” i to nie za wygórowaną cenę, a także mogliśmy pożyczyć potrzebne w danej chwili pieniądze, a teraz spokojnie je oddawać i też w tym nam pomaga. To tylko dzięki o. Wenantemu udało się wszystko zrealizować w odpowiednim czasie.

Alina