Kochani Rodzice! Nadchodzą święta wielkanocne, które chciałbym spędzić w rodzinnym gronie. Do domów rozjeżdżamy się za 10 dni. Ponieważ muszę przywieźć do domu bieliznę do prania, dlatego będzie mi trudno iść z ciężarem. Proszę więc Was przyślijcie mi choć 1 koronę, inaczej nie będę mógł przyjechać do domu. Jeżeli macie pieniądze, to przyślijcie mi je w krótkim terminie na adres internatu, a jeśli nie macie, to pójdę do domu piechotą. Jeszcze mam kawałek chleba, który przywiózł mi wujcio. Jeśli możecie, to napiszcie kartkę, żebym wiedział jak Wam się powodzi, i czy jesteście zdrowi? Chciałbym jak najszybciej dostać się do Was, aby między Wami spędzić wolny czas od nauki. Pozdrawiam Was serdecznie, Marynię i wszystkich krewnych, i moich znajomych.

Wasz syn Józef Katarzyniec