Po pielgrzymce do grobu Ojca Wenantego…, pojawiła się praca…

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Pragnę podzielić się dobrą wiadomością. W dniu 5 października byłam na pielgrzymce w Sanktuarium Matki Bożej Kalwaryjskiej z grupą z Ruśca. U sługi Bożego o.Wenantego zostawiłam kartkę z prośbą o pracę, gdyż od czerwca tego roku byłam bezrobotna. Po powrocie do domu odmawiałam nowennę do sługi Bożego. Choć do tej pory robiłam to wielokrotnie z marnym skutkiem, postanowiłam jeszcze raz sprawdzić stronę kuratorium z ogłoszeniami pracy w naszym terenie. Właśnie ukazała się bardzo pasująca dla mnie oferta. W następnym dniu już podpisałam umowę na pracę w szkole. Teraz codziennie dziękuję o.Wenantowi za wstawiennictwo przed Bogiem w mojej sprawie. Pozdrawiam. Z Panem Bogiem.

Ewa

4 listopada 2019|